sobota, 16 kwietnia 2016

ZESTAW, KTÓRY SPRAWDZA SIĘ W KAŻDYM WIEKU

      Witajcie w sobotni wieczór! Przed każdym wolnym weekendem obiecuję sobie, że w końcu nadrobię zaległości książkowe, wezmę się za porządki, bądź spędzę więcej czasu na świeżym powietrzu - wybiorę się na długi spacer lub przejażdżkę rowerową. Niestety, weekend mija, a ja jak zwykle skupiam się na zupełnie innych sprawach. Po podsumowaniu tego, co powinnam zrobić, a czego nie udało mi się wykonać, zawsze powtarzam sobie "jutro też jest dzień!", przez co pozbywam się wszelkich, związanych z tym, wyrzutów sumienia.

Dzisiaj, korzystając z wolnego czasu, przygotowałam wpis ze zdjęciami, na których poza mną, po raz kolejny zobaczycie Oliwię. Jednak w odróżnieniu do ostatniej wspólnej sesji, tym razem nasze stylizacje są eleganckie. Jak zapewne zauważycie, wyglądamy bardzo podobnie. Wybrałam dla nas lakierowane baleriny, białe koszule i szare sweterki. Połączyłam je z dżinsowymi "dołami". Takie zestawy, jak już wspomniałam w tytule wpisu, sprawdzają się w każdym wieku. Ciekawa jestem, jak podobają Wam się takie bliźniacze zestawy? :)

Oliwia: sweter / jumper - Tommy Hilfiger /American Outlet/,  spódnica / skirt - F&F
Ja: sweter / jumper - Medicine, koszula / shirt - bonprix, dżinsy / jeans - H&M, torebka / bag - Manzana, baleriny / ballerina - Fun in Design


Jak widzicie, pasek, który początkowo stanowił część sweterka, posłużył jako ozdoba białej bluzki. Stworzenie z niego kokardki było strzałem w dziesiątkę.



Do stylizacji wybrałam grafitowy kuferek firmy Manzana, który idealnie pasuje do tego rodzaju zestawów. Elegancka forma i pojemność torebki zdają egzamin na piątkę!



Uniwersalna forma sweterka sprawia, że pasuje on na wiele okazji i do wielu modeli ubrań.




Białą koszulę warto czasem wzbogacić o różnego rodzaju dodatki. Tak, jak zrobiłam to przy koszuli Oliwii, sobie również zawiązałam kokardę, którą stworzyłam ze wstążki z grubszego materiału. Jest ciekawie i bardziej oficjalnie.



Jeśli wybieramy tak zwaną codzienną elegancję, szpilki możemy zastąpić balerinami, które są mniej formalne, a mimo wszystko sprawiają, że czujemy się w nich bardziej kobieco i elegancko. Wszystko zależy także od ich modelu. Te, które widzicie na zdjęciach są lakierowane, przez co idealnie sprawdzą się w wyjściowych zestawach.


zdjęcia: Tomek Agaszko

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz